Kontrast
Wielkość czcionki

„Dża-Dża”- tenisistka Jadwiga Jędrzejowska w technologii VR

Jadwiga Jędrzejowska to jedna z najbardziej utytułowanych polskich tenisistek i bohaterka najnowszej produkcji VR Biura Programu „Niepodległa”! „Dża-Dża” to krótkometrażowy dramat wojenny, który przenosi widza w czasie do Warszawy okresu II wojny światowej. Zapraszamy do oglądania online oraz na googlach VR.

UWAGA! Dla zachowania najlepszej jakości, film najlepiej oglądać na goglach VR w aplikacji YouTube VR. Oglądając film na tablecie, komórce bądź ekranie komputera bez gogli VR zalecamy przejść do wersji 2D (kliknięcie otworzy nowy ekran).

Na tenisowych kortach międzywojennej Warszawy

Jadwiga Jędrzejowska, w prasie popularnie nazywana Dża-Dżą, była postacią nietuzinkową. Czarująca, stanowcza, zdecydowana – kobieta, która potrafiła postawić na swoim. Międzywojenna tenisistka, występując na kortach Warszawy i europejskich stolic, zjednywała sobie przychylność kibiców uśmiechem i urokiem osobistym. Fascynująca postać stała się bohaterką najnowszej produkcji VR.

plakat z tytułem i rysunkiem kortu tenisowego

Fabuła filmu zaczyna się w zrujnowanym budynku, w latach 80. XX wieku. Tajemniczy kolekcjoner Fabian (Marek Kossakowski) składa nietypowe zlecenie „człowiekowi od wszystkiego” – ma on odnaleźć pewną rakietę do tenisa. Kolekcjoner lata temu był oficerem wojsk niemieckich i wraz z nim widz przenosi się w czasie do lat 40. XX wieku, do okupowanej Warszawy, by poznać losy przedmiotu zlecenia. W jednej z jadłodajni los splótł wtedy ścieżki Fabiana z niepozorną kelnerką Jadzią (Olga Żmuda). Oficer, miłośnik tenisa, rozpoznał w niej słynną przed wojną tenisistkę Jadwigę Jędrzejowską, która podbiła korty i serca widzów Rolanda Garrosa czy Wimbledonu. Złożył jej propozycję zagrania niezwykłego meczu, od którego może zależeć wolność i życie Jadwigi, którą prasa zagraniczna, niezdolna wymówić jej imienia i nazwiska, nazywała „Dża-Dża” bądź „Żaża”, od jej inicjałów. Losy niezwykłego meczu czekają na odkrycie w filmie VR!

Jadwiga Jędrzejowska – pierwsza rakieta II RP

Jadwiga Jędrzejowska urodziła się w 1912 roku w Krakowie, tuż obok kortów AZS. Mała Jadzia starała się pomagać łatać domowy budżet, podając piłki zawodnikom na pobliskich tenisowych boiskach. Tak zrodziła się w dziewczynce fascynacja sportem. Pierwszą rakietę wystrugał dla niej ojciec. Kilka lat później panna Jadwiga, córka zwykłego robotnika, stanęła na korcie. Początkowo grywała głównie z mężczyznami, gdyż inne zawodniczki wciąż uznawały tenis za grę dla wyższych sfer – nie zatrzymało jej to. W wieku piętnastu lat po raz pierwszy zdobyła pierwszy tytuł mistrzyni Polski. Potem było już tylko lepiej – w ciągu niemal czterdziestu lat mistrzowski tytuł w kraju zdobyła łącznie 62 razy, w singlu, deblu i mikście. Co ciekawe, grała amatorsko, za dnia pracowała w przedstawicielstwie Dunlopa, a wieczorami w Warszawie, w barwach Legii, trenowała na kortach.

tenisistka pozuje z rakietą na korcie

Jadwiga Jędrzejowska, 1935.
Źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe.

Za ciężką pracą szły sukcesy międzynarodowe. W 1931 roku po raz pierwszy zagrała na Wimbledonie. Wciąż czyniła postępy – kilka lat później dotarła do finału tego prestiżowego turnieju. Stoczyła niezwykły tenisowy pojedynek z Dorothy Round i choć przegrała, do Polski wróciła jako prawdziwa bohaterka. Czarowała również na kortach Rolanda Garrosa, zdobywając tytuł wielkoszlemowy w parze z Simonne Mathieu w 1939 roku. Publiczność kochała zawsze uśmiechniętą Jadwigę, która grywała z drugą piłką w ręku i miała specyficzny bekhend. Problem mieli jedynie dziennikarze prasy zagranicznej, którzy nie potrafili wymówić jej nazwiska. Dlatego w artykułach nierzadko można spotkać jedynie jej inicjały: J-J, co we Francji brzmiało „Ża-Ża”, a w Anglii czy USA „Dża-Dża”.

Dża-Dża była kobietą niezwykłą – przyjaźniła się z Charliem Chaplinem i grywała z królem Szwecji Gustawem V, który w czasie II wojny światowej chciał pomóc jej wyjechać z Polski. Jadwiga jednak tej pomocy nie przyjęła, zarabiała na życie, pracując w jadłodajni. Po zakończeniu wojny grywała aż do lat 60. XX wieku, wciąż zdobywając tytuły. Jadwiga Jędrzejowska zmarła w 1980 roku.  

tenisistka w trakcie meczu

Zdjęcia z planu VR „Dża-Dża”
Fot. Marcin Suder / BPN

Dża-Dża – jedna z najlepszych tenisistek w historii polskiego sportu

W 2021 roku Polski Związek Tenisowy obchodził stulecie swojego istnienia. Choć pierwsze mecze tenisa na ziemiach polskich rozgrywano pod koniec XIX wieku, tenis taki, jaki znamy, niemalże rodził się na oczach Jadwigi Jędrzejowskiej i wraz z nią dorastał. Polscy kibice przypomnieli sobie o wybitnej sportsmence kilkadziesiąt lat później, gdy Iga Świątek zwyciężyła w turnieju Rolanda Garrosa. Tworząc film o Jędrzejowskej twórcy sięgnęli do gatunku dramatu wojennego, a fabuła opowiada o meczu sportowym w dramatycznych okolicznościach: bieda, łapanka na ulicach, egzekucje, flagi hitlerowskie kontrastują z ubranymi na biało postaciami odbijającymi piłkę na zadbanym korcie. Korzystając z techniki wirtualnej rzeczywistości, za pomocą specjalnych gogli, widz przenosi się w sam środek wojennej sceny i wchodzi w tradycyjny film.

W 2021 roku Biuro Programu „Niepodległa” rozpoczęło projekt „Niepodległa w kadrze”, który zakłada stworzenie krótkometrażowych produkcji w technologii Virual Reality poświęconych wybitnym postaciom II RP. W pierwszym etapie powstały dwie produkcje: poświęcona Jadwidze Jędrzejowskiej „Dża-Dża” i „Nie kochać w taką noc” o Aleksandrze Żabczyńskim, obie w reżyserii Tomasza Szafrańskiego. Dża-Dża była postacią nietuzinkową, zasługującą na własny film. W prace przy projekcie filmowców wsparł Polski Związek Tenisowy. W rolę tenisistki wcieliła się Olga Żmuda. Aktorka odbywała treningi pod czujnym okiem m.in. pana Adama Królaka, który dekady temu grywał z samą Jędrzejowską.

grupa ludzi pozuje na tle ścianki z logo niepodległa, osoby w pierwszym rzędzie trzymają w rękach okulusy

Polska kadra tenisowa miała możliwość obejrzeć VR „Dża-Dża” przed meczem Polska-Czechy w Zielonej Górze 10-11.12.2021. Z filmem zapoznali się także goście z Czech: działacze tenisowi i parlamentarzyści.
fot. Michał Jędrzejewski, dzięki uprzejmości PZT.

VR – co to i jak to oglądać?

VR, czyli wirtualna rzeczywistość, to technologia generowania obrazów i efektów akustycznych, które osobie oglądającej dają wrażenie jakby znajdowała się w środku innego świata. Widz może rozglądać się w dowolnym kierunku – spojrzeć w bok, w górę, pod stopy – scena filmowa go otacza, a dźwięki także zmieniają intensywność w zależności od położenia głowy. Filmy fabularne VR pozwalają przez to znaleźć się w środku akcji – usiąść nie tylko na trybunach meczu, ale wręcz stać na środku boiska, czy być obserwatorem do którego zwraca się bohater. Filmów w tej technologii nie powinny oglądać osoby z problemami z błędnikiem, które przechodziły ataki epilepsji oraz posiadające wszczepione urządzenia wspomagające działające na fale radiowe, np. rozrusznik.

W VR „Dża-Dży” na tenisistkę widz spogląda oczami jej fanów, którzy pamiętali o niej i o jej sukcesach nawet wtedy, kiedy już dawno minęly. Nie jest to zwykły film – osoba oglądająca go zostaje zaproszona do wejścia w świat filmu i spojrzenia z bliska, będąc w samym środku filmu. Mecz tenisa również nabiera nieco innego charakteru – bliżej mu do widowiska na żywo, w którym, dzięki filmowym cięciom, jesteśmy w stanie zmieniać swoją pozycję, wciąż pozostając w środku akcji.

ludzie w obrotowych fotelach oglądający vr w sali

Polska kadra tenisowa oglądająca VR „Dża-Dża” przed meczem Polska-Czechy w Zielonej Górze 10-11.12.2021.
fot. materiały własne BPN.

W wersji polskiej VR „Dża-Dża” będzie można bezpłatnie obejrzeć na kanale YouTube „Niepodległa”. Własny telefon komórkowy wystarczy wsunąć w proste cardboardy bądź gogle VR. Film można również obejrzeć na profesjonalnych okulusach wchodząc w przeglądarce na stronę YT i wybierając odpowiednie ustawienia filmu (3D i najwyższą jakość). „Dża-Dża” będzie także dostępna w tradycyjnej wersji na pulpicie komputera, gdzie za pomocą myszki bądź touchpada widz decyduje o tym, w którą stronę patrzeć. Wkrótce film zawita na inne platformy.

„Dża-Dża” – dramat wojenny

scenariusz i reżyseria: Tomasz Szafrański
producent: Kama Janczyk i Barbara Berkan
producent: Biuro Programu „Niepodległa”
Jan Kowalski
Wojciech Kirejczyk
Anna Bińkowska

muzyka: Bartłomiej Zajkowski
scenografia: Andrzej Lewczuk
kostiumy: Wiganna Papina        
charakteryzacja: Anna Nobel – Nobielska
montaż: Radosław Piotrowski

starszy mężczyzna trzyma w rękach rakietę tenisową we wnętru rudery

Zdjęcia z planu VR „Dża-Dża”
Fot. Marcin Suder / BPN

W filmie wystąpili:

Dża-Dża: Olga Żmuda
Młody Fabian: Marek Kossakowski
Stary Fabian: Robert Czebotar
Kamiński: Łukasz Matecki
Kucharz Witek: Rafał Szałajko
Uciekinier: Piotr Janusz
Wnuczek: Karol Osentowski
Tadzio: Mateusz Czułowski
Johann: Mateusz Grabowski
Zbir w magazynie: Igor Wolański
Gestapowiec: Stanisław Marek Łukasik

statyści-cywile: Grupa rekonstrukcyjna Stowarzyszenie GH Radosław, Ania Zaborowska, Jerzy Mańkus i inni
rekonstruktorzy wojskowi: Łukasz Baumruck, Krzysztof Smigielski, Marek Gwoździniuk, Jakub Osuchowski, Michał Kępiński, Igor Wolański
koordynacja rekonstruktorów: Stanisław Marek Łukasik

łapanka, na pierwszym planie naziści w mundurach na motocyklu z doczepką, w tle cywile ustawieni w rzędzie z rękami na głowie, dookoła rozproszeni żołnierze

Zdjęcia z planu VR „Dża-Dża”
Fot. Marcin Suder / BPN

casting: Paulina Grabowska
II reżyser: Maciej Besztak
script: Agnieszka Bańkowska
kierownik produkcji: Marcin Marczyk
kierownik planu: Krzysztof Szamałek
rekwizytor: Marcin Śliwiński
II charakteryzator: Jowanna Hyziak
dźwięk: Adam Wojtaś
operator kamery: Radosław Piotrowski
mistrz oświetlenia: Rafał Okyne, Mariusz Sojak
oświetlacze: Mateusz Stępniewski, Adam Drewniak, Olo Sojak, Mikołaj Paprocki, Grzegorz Strzelecki
fotosy: Marcin Suder
making of: Mariusz Michalik
operator making of: Krzysztof Sobierański
dyżurni planu zdjęciowego: Dariusz Kubuś, Adrian Burski
konsultant ds. reżyserii VR: Marek Titow
konsultant ds. historycznych: Stanisław Marek Łukasik
konsultanci ds. gry w tenisa: Adam Królak, Tadeusz Grzegorzewski
konsultant ds. języka niemieckiego: Fred Apke
krawiectwo: Robert Piskorz „Lancier”
pojazdy historyczne: Apogeum Film
kierowca ciężarówki / motocykla: Michał Kopczyński                
postprodukcja obrazu: Paweł Cegielski, Radosław Piotrowski
efekty komputerowe: Maciej Szymczuk
korekcja barwna: Paweł Cegielski
postprodukcja dźwięku i zgranie: SCProjects Adam Wojtaś
produkcja muzyczna: Bartłomiej  Zajkowski
wykonanie: Orkiestra ZAJKOFONIX
czołówka & wykonanie napisów: Radosław Piotrowski
opracowanie graficzne & projekt plakatu: Marcin Kołaczek

kobieta pozuje na tle kuchni jadłodajni

Zdjęcia z planu VR „Dża-Dża”
Fot. Marcin Suder / BPN

W filmie wykorzystano zdjęcia z Narodowego Archiwum Cyfrowego, Domeny Publicznej oraz zdjęcie rakiety tenisowej autorstwa Rafała Okyne.

szczególne podziękowania za pomoc w realizacji zdjęć:
Jerzy Zieliński – Polskie Stowarzyszenie Trenerów Tenisa
Olga Pietrzak – Polski Związek Tenisowy
Kalina Tarasiuk – Mała Warszawa

Film chroniony jest prawem autorskim. Kopiowanie jest prawnie zabronione.

Sfinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Projekt finansowany ze środków budżetu Państwa, w ramach obchodów stulecia odzyskania niepodległości oraz odbudowy polskiej państwowości.

mężczyzna i kobieta podczas gry na korcie tenisowym

Zdjęcia z planu VR „Dża-Dża”
Fot. Marcin Suder / BPN